No i znów słonecznie! Dzisiaj zaliczyłem wschód słońca nad rzeką, jak uda mi się ściągnąć zdjęcia z telefonu to wrzucę (wydawałoby się, że nie ma nic prostszego niż zgranie zdjęć z telefonu, tym niemniej brak kabelka skutecznie mi to uniemożliwia). A na tą niedzielę zaplanowaliśmy wypad na plażę! Nie omieszkam opublikować reportażu fotograficznego z tego wypadu, jeśli dojdzie do skutku. I mówię "jeśli", bo jeśli czegoś się w Hiszpanii już nauczyłem, to tego, że nie należy nigdy się tu szczególnie na nic nastawiać.
Z ciekawostek: oglądałem sobie w Polsce taki jeden, mało prestiżowy, przyznaję, acz edukacyjny językowo (jakoś trzeba uzasadnić śledzenie klanopodobnego tasiemca), serial. Parę dni temu poznałem chłopaka, który w nim aktualnie występuje. To z pewnością kwestia karmy.
No hay comentarios:
Publicar un comentario