Poprzedni tydzień zaowocował dwoma przełomowymi wydarzeniami w moim życiu: całkiem sam puściłem pralkę i całkiem sam zrobiłem szarlotkę. Jako ciekawostkę dodam, że mniej skomplikowane wydało mi się to drugie...
Jak ładnie wyszła, czyż nie? :D
Jery, wokalizacja tychże, palatalizacja, te i wszystkie inne zjawiska fonetyczne są tym co aktualnie zgłębiam w ramach zajęć ze starosłowiańskiego. Rewolucja przemysłowa XIX wieku jeśli chodzi o historię, renesans włoski na historii sztuki, numery porządkowe na angielskim, oraz różne poziomy abstrakcji przy rozważaniach lingwistycznych. Gdyby ktoś miał jeszcze wątpliwości, tak, jestem na literaturoznawstwie ; )
No hay comentarios:
Publicar un comentario